
|
| Warszawa, 1 lipca 2012 - KOMUNIKAT PRASOWY
Jeszcze wczoraj podczas prologu pewność siebie biła od każdej ekipy obserwującej walkę o pierwszeństwo na starcie. Okazało się jednak, że dla niektórych podejście do samego prologu było wyzwaniem. To jest właśnie Breslau! Andrzej Wieczorek, kierowca Wamatex Team, ze spokojem wspomina: „Wszystko mieliśmy gotowe, samochód sprawdzony, serwis na pożegnanie życzył nam standardowo – jedźcie powoli! Podjechaliśmy na start prologu. W momencie wpuszczenia na linię startową samochód po prostu zgasł. Po kilkuminutowej próbie uruchomienia poddaliśmy się. Przybiegł nasz serwis, trzykrotnie wymienialiśmy czujniki położenia wału, w końcu udało nam się ruszyć. W połowie pierwszego okrążenia, samochód nagle zgasł, ponownie nie udało nam się go odpalić. W tej samej chwili, gdy próbowaliśmy naprawić elektrykę samochodu, lunął rzęsisty deszcz. Przemoczeni, zakurzeni wreszcie znaleźliśmy błąd kostki stacyjki. W konsekwencji, zamiast skończyć prolog w 9 min, zamknęliśmy go w pół godziny.” Team Hot Wheels zajął pierwszą lokatę po prologu, z czasem 7:26 i na pierwszy odcinek ruszył z pierwszej lokaty. Po sobotnim etapie Oleszczak i Chełmicki mieli ok. 15 minut przewagi nad innymi załogami w swojej kategorii.
Przed dzisiejszym etapem wszystkie załogi przeszły niezapowiedzianą walkę z żywiołem – ogromna burza jaka przetoczyła się nad Bornym Sulinowem przeorganizowała niektóre obozy.
Niedzielny rajd składał się z trzech odcinków, z których trzeci był zdecydowanie najtrudniejszy: „Odcinek C zaczynał się bardzo trudną przeprawą, na której urwaliśmy dwa razy linę. Ekipa Roberta Kufla, która się z nami zrównała, podczas próby pomocy również urwała stalówkę w mechanicznej wyciągarce. Straciliśmy tam kilka minut, ale jeszcze udało nam się podgonić. To dopiero drugi dzień, tu się jeszcze wszystko może pozmieniać” – powiedział Maciej Chełmicki, pilot Team Hot Wheel.
Faktycznie nie da się przewidzieć nadchodzących zdarzeń na rajdzie Breslau Poland 2012 – tam gdzie Team Hot Wheels stracił kilkanaście minut, załoga Wieczorków znacznie nadrobiła swoje straty. Już jutro załogi przejeżdżać będą ponad 200 kilometrów walcząc o punkty i jak najlepszy czas. Wszyscy spotkają się wieczorem w drugiej bazie w Drawsku Pomorskim.
Dzienną relację z odcinków będzie można znaleźć na profilu „Oleszczak - Chełmicki Rally Team” na Facebook’u oraz w komunikatach prasowych, które będą dostarczane wraz z dokumentacją fotograficzną.
Kontakt dla mediów: Dorota Cepryńska, Shi events, dorota@shievents.pl, kom. +48 515 174 616
Kampania Team Hot Wheels™ Kampania Team Hot Wheels™ ma na celu przyciągniecie uwagi szerokiej grupy wielbicieli samochodów i sportów motorowych – od zabawek do rzeczywistych samochodów. Po raz pierwszy w 42-letniej historii, marka Hot Wheels® zaprasza do wspólnej zabawy chłopców i mężczyzn w każdym wieku. Ogólnoświatowej kampanii towarzyszą emocjonujące pokazy nieustraszonych kierowców Team Hot Wheels™. Wszystkich miłośników samochodów, znawców sportów motorowych i fanów marki Hot Wheels® łączy wspólna pasja – samochody.
Kampanię marki Hot Wheels® zainaugurował spektakularny skok pojazdu czterokołowego na odległość 102 metrów podczas zawodów Indianapolis 500. Skok został wykonany przez kierowcę Team Hot Wheels™ po zjeździe z rampy w kształcie klasycznego toru Hot Wheels® o wysokości 10. piętrowego budynku.
Żółtym kierowcą Team Hot Wheels™, którego nazwisko trzymane było w tajemnicy do ostatniej chwili, okazał się Tanner Foust, prezenter amerykańskiej edycji Top Gear, dwukrotny medalista driftingowej serii Formuła. Zwieńczony sukcesem skok był o 10 metrów lepszy od dotychczasowego rekordu świata.
Team Hot Wheels™ Czterech nieustraszonych zawodowych kierowców z całego świata prowadzi prawdziwe pojazdy Hot Wheels®, prezentując najbardziej szokujące wyczyny kaskaderskie w historii Off-Road, Drifting, Motocross (FMX) oraz Rally. Każdy jest zdeterminowany, by dominować na swój własny sposób. Zielony, Niebieski, Czerwony i Żółty – Kim są?
Zielony kierowca jest najbardziej doświadczonym kierowcą zespołu Hot Wheels®. Zwany Mr. Cool – zachowuje spokój nawet pod presją. Pewny siebie i panujący nad sytuacją. Styl jazdy: ekonomiczny, szybko myśli i tak samo jeździ. Niepowstrzymana prędkość. Zawsze znajduje najbardziej bezpośrednią trasę z punktu A do punktu B.
Czerwony kierowca jest najmłodszym i najbardziej lekkomyślnym kierowcą zespołu Hot Wheels® - zawsze chce sobie coś udowodnić. Prawda o nim jest taka, że wykona każdy numer i przyjmie każde wyzwanie.
Nie będzie zadowolony, póki nie pobije jakiegoś rekordu, nawet swojego własnego. Styl jazdy: zapierające dech w piersiach wyczyny kaskaderskie. Im większy, tym lepszy. Jego mottem jest przekraczanie granic: mocniej, wyżej, dalej, szybciej.
|
|